Recent Posts

niedziela, 28 listopada 2010

Jesienna dziewczyna



Myślałam o tej pięknej piosence robiąc tę skrzyneczkę. Moja dziewczyna nie ma co prawda ze sobą chryzantem, ale ma parasolkę i sądzę, że jest zdecydowanie jesienną, deszczową dziewczyną:)


Tekst na wierzchu to fragment stareńkiej piosenki Charlesa Treneta, też jesiennej:), "W moim pokoju pada deszcz".



Miało być tak listopadowo, ale nie zdążyłam pokazać Wam jesiennej dziewczyny zanim przyprószył nas śnieg... Czy u Was za oknem też jest taka niezadeptana jeszcze biała bajka?:)


Śnieg jest najpiękniejszy pierwszego dnia. I najpiękniejszy jest chyba w niedzielę, kiedy można bezkarnie patrzeć na niego tylko przez okno. Uwielbiam ten kontrast przez szybę - kiedy na zewnątrz jest biało i zimno, a w domu ciepło, kolorowo, zacisznie. Mam wtedy jeszcze większą ochotę urządzać się, mościć, dekorować, słowem - urządzać swoje gniazdko. Ale o tym później;)


Pozdrawiam Was serdecznie!

9 komentarze:

deZeal pisze...

Bardzo udane pudełeczko:)
Buziaczki:):):)

aga pisze...

ale ciekawe zestawienie!!!A napisy sam robiłaś czy szablonik!!!U mnie śniegu nie widać za to słoneczko i mrozik!Pozdrawiam:)

Jagna pisze...

cudowne pudełeczko :)

Atena pisze...

Swietna skrzyneczka, ma w sobie to cos.
Pozdrawiam cieplutko

lejdik pisze...

Oj, ależ mnie się ta skrzynka podoba, prawdziwa jesienna dziewczyna na Montmarte!!!cud, miód orzeszki!!!Bardzo, bardzo mniam:))
ps i podobają mi się też Twoje zasłony, sorry, samo mi oko poszło;))):D Faaajowskie!!

Trzpiot pisze...

Na pewno dłuuuuuugonoga ;) do zimowego klimatu za oknem też pasuje...

Ola_83 pisze...

Ja niestety w niedzielę musiałam patrzeć na książki,notatki i wykładowców:/

Piękna skrzyneczka:)
pozdrawiam serdecznie!

Mira pisze...

Pani Kochana, dozuje nam pani swoje wpisy jak ostrożny lekarz granulki homeopatyczne :)) Ale jak już pani coś popełni, to tak, żeby szczęki opadały na klawisze. No i kłopot potem jest, bo człowiek zamiast komentować i przeglądać, to zbiera toto z klawiatury i usiłuje przywrócić na miejsce. Nieładnie i niehumanitarnie, zwłaszcza przed świętami.

jasnobłękitna pisze...

Dziękuję Wam pięknie, dziewczyny!:) Jak to dobrze, że ktoś tu jeszcze do "homeopaty" zagląda! Dla Was warto się starać!:) Dziękuję!
Aga, napisy zawsze robię ręcznie, nie chce mi się bawić z szablonami, zawsze mi coś tam podcieka:/
Lejdik, cieszę się, że podobają Ci się moje zasłonki, tym bardziej, że uszyłam je sama, kiedy jeszcze nie miałam maszyny (!) z... pościeli. Serio, serio:)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails