Recent Posts

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kocie sprawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kocie sprawy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Koci foch

Koci foch. Strzelony z kuchennego okapu:)

środa, 1 września 2010

Obudzona

Kto mnie zbudził?! Czego chciał?!

poniedziałek, 21 czerwca 2010

Lubię dawać prezenty:)

Jestem! (lub "obecna!" jak wołało się w szkole) Jestem, żyję i mam się dobrze. No, w każdym razie... akceptowalnie;) Powoli zaczynam się wyplątywać z kieratu i naprawdę potrzebuję wakacji...

W dziedzinie twórczej niewiele. Tzn. wiele, ale prac zaczętych i z musu pozostawionych w pół drogi:( Pochwalić się jednak mogę prezentem dla dobrych znajomych - tabliczka na drzwi pierwszego, własnego, samodzielnego mieszkania i przytulak dla pierwszej, własnej, samodzielnej córeczki:


Tabliczkę zrobiłam sama (tabliczka mdf, wycięte z serwetki paseczki i odręcznie namalowany napis) a króliczkę kupiłam od złotorękiej Moniki:)


A oto końcoworoczny dowód miłości;) uczniów:


Dla miłośników Łatki zaś - kot w trakcie codziennej sesji jogi;)


Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie i lecę dalej odliczać dni do wakacji:)

czwartek, 27 maja 2010

Co dla Mamy zmajstrowałam

Taki mały drobiażdżek - decoupage'owy breloczek z motywem kwitnących drzew:



Czy Wy też jesteście tak zdezorientowane? Niby maj, a ogłupiały organizm zastanawia się, czy nie listopad i w apatię próbuje popadać. Pod kołdrę chce się pokładać. Czekoladę wcinać. Nawet Łatka tak trochę teges...

niedziela, 18 kwietnia 2010

Nasze leniwe niedzielne popołudnie...






Życzę Wam wszystkim słodkiego tygodnia:)

(zdjęcie z dress design decor)

czwartek, 11 marca 2010

Już niedługo będzie wiosna

Och, tak, zapewniam Was!:) Kiedy idę do pracy między oliwskimi willami, oglądam brązowo-zielonkawe pędy kiełkujące tam, gdzie niedawno stały malownicze bałwanki. Koty wyłażą z piwnic i innych kryjówek i wygrzewają się w pierwszych promieniach słońca. W żywopłotach zaczynają kotłować się coraz rzadsze już dziś niestety wróble. No i ten zapach, mmmm, ten zapach...:)

A a propos kotów, moja Łatka absolutnie nie zgadza się ze mną, że wiosna ma nadejść "niedługo". Ona twierdzi, że wiosna już jest! Tu i teraz!;)


(A te słodkie zajączki to prezent od Taty:) Dziękuję!)

wtorek, 2 marca 2010

Podsiadka

To nie koniec Łatki na dziś:)

Po południu, po pracy... zamierzałam zalec sobie na trochę na kanapie z herbatką z cytryną i Wysokimi Obcasami... Jednak, kiedy się doń zbliżyłam okazało się, że... ktoś mi już zajął moje miejsce! I to w jak wyrafinowany, "podnarzutowy" sposób;)


Ech, kotem być, cały świat u stóp mieć...;)

Kot w pierwiosnkach:)

Przyniosłam do domu małą prymulkę, jak się okazuje - ku wielkiej radości Łatki:

Pozdrawiam wszystkich wiosnolubnych!:)

środa, 17 lutego 2010

Światowy dzień kota

Wszystkim małym i dużym, puchatym i bezwłosym, grubiutkim i chudziakom, psotnikom i kanapowym leniwcom, pieszczochom i niedotykalskim wszystkiego naj naj;)

A dla ich wielbicieli małe co nie co:)

niedziela, 14 lutego 2010

Pourodzinowo

Pourodzinowo, czyli kot w dżungli bukietu. I to jakiego bukietu! Czegóż w nim nie ma?! I jeszcze to połączenie różu z zielenią! - mrrrauuu:) Poczułam się, jakbym dostała w ramiona całą wiosnę świata:)


A także trochę "poikeowsko" (tak, tak, znowu, ale przecież dopiero się urządzam;P). Przy użyciu różnych dziwnych i nietypowych narzędzi skręciliśmy stół Melltorp 175x75 (ok, ok, K. skręcił), który ma być podstawą mojej powstającej gabineto-pracowni (będę mieć gabineto-pracownię! jupi!). Na razie zdjęcie stołu tuż po skręceniu, jeszcze w kartonowym rozgardiaszu, a zdjęcia pracowni już niebawem. Jak tylko urządzę:)

środa, 10 lutego 2010

Królowa

Każdy kot potrzebuje bezpiecznego miejsca, gdzie może spać nie martwiąc się, że jakiemuś niewyżytemu domownikowi przyjdzie na myśl go pogłaskać, a także skąd, już po drzemce, może najlepiej obserwować swoje królestwo.

Zdaje się, że moja wreszcie sobie takie miejsce znalazła. A myślałam naiwnie, że tamta szafka jest dla niej nieosiągalna...;)

środa, 27 stycznia 2010

Co mój kot wie o zimie i mrozie?


Nic.

:)

wtorek, 19 stycznia 2010

Kocie fascynacje

Uwielbiam obserwować swojego kota. To oczywiste:) Najbardziej zachwyca mnie w niej jej sposób patrzenia na świat - z szeroko otwartymi oczami i z czujnie nastawionymi uszami. Wszystko, ale to wszystko ją interesuje. Każdy szmer, plusk, błysk,stuknięcie, każda dziurka i każdy schowek. A to jej długie, długaśne wyglądanie przez okno? Ileż ona tam musi widzieć fascynujących rzeczy, których ja nawet rzucając okiem nie zauważam...
Jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy patrzyli na niego na koci sposób? Fajnie?:)

Kotka Łatka dziwi się światu:

niedziela, 17 stycznia 2010

Mały grubas

Łatka może być zazdrosna;) Od wczoraj mieszka z nami ten mały grubas, kupiony pod wpływem wielkiego impulsu na Gdyńskim Jarmarku Rękodzieła. Mała rzecz a cieszy:)

sobota, 9 stycznia 2010

Miau...

Kolczyki decoupage z kociakami na trawce:

Mój kociak natomiast z uporem wchodzi mi na klawiaturę. To jedna z jej ulubionych zabaw: położyć się na klawiaturze, od której ktoś na chwilę odszedł, położyć się na czytanej przeze mnie gazecie, no i oczywiście - zająć fotel;)

czwartek, 7 stycznia 2010

Mrrrr....

Tęsknimy z Łatką za jej panem. Bo nie ma jak u niego na kolanach, co, mała?;)

Mrrrr.....

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails