Recent Posts

czwartek, 1 lipca 2010

Kolczyki dla kociary

Ponieważ K. nadrukował mi tych kociaków z zapasem, powstały jeszcze kolczyki, które bardzo mi się podobają, bo jakoś tak wywołują uśmiech:



A w ogóle to pławię się w nauczycielskich wakacjach i wreszcie robię to, na co czekałam od tygodni: dekupażuję, dekupażuję i trochę dekupażuję. Nadrabiam zaległe zamówienia, wymyślam nowe ozdoby. Gdybym jeszcze mogła z całym tym dekupażowym bajzlem wyjechać gdzieś pod gruszę (aha, i mieć tam pełną obsługę w czynnościach codziennych jak jedzenie i sprzątanie;)) to byłaby bajka:) A tak jest bajeczka:) Życzę takiej każdej z Was!

10 komentarze:

Aleksandra pisze...

Fajne te rozdarte kocury :)

Jagna pisze...

śliczne kolczyki :)
już jestem ciekawa efektów i kolejnych prac :)

Nadiart pisze...

kocury super! Takie rozrabiaki!! :D:D:D

Jagoda pisze...

fajne te kociaki :)

ale już mam jakieś zawodowe zboczenie :P i muszę, ale to muszę napisać koniecznie, że jeden powinien być prawy a drugi lewy :P

jasnobłękitna pisze...

Dzięki dziewczyny, kociaki szczerzą się do Was:)
Jagoda, oświeć mnie, bo moja wyobraźnia przestrzenna tego nie widzi - jaka jest różnica między prawym a lewym?:)
Pozdrawiam Was serdecznie!

lejdik pisze...

Jasnoniebieska- prawego kociaka wkładasz do prawego uszka, lewy do lewego- nie patrzą oba w tym samym kierunku, jest pięknie i symetrycznie, kapujesz!;):D
Super te Twoje kociątka są, a co do gruszy- służę!!!! Za wykoszenie ogródka oddam cały sad z kocykiem w gratisie!Pozdrowienia

Wichrowa pisze...

Boskie te kociaki:) Jak będziesz w tych kolczykach, to każdy się do Ciebie uśmiechnie...ja się śmieję patrząc na nie:D
Pozdrawiam!

konstancja 8 pisze...

rozkoszne kociaki :)
a u mnie odwrotnie - latem ogród, wyjazdy, świeże powietrze i decoupage czeka na zimową szarugę :)

jasnobłękitna pisze...

Lejdik, Ty tak serio o tym patrzeniu w różne strony..?:) A grusza się nie chwal, wiem, gdzie mieszkasz, przyjadę i będziesz miała!;P
Wichrowa, a ja z kociakami uśmiechamy się do Ciebie! O tak: :)))
Konstancja, mój decoupage się cieszy, że wreszcie nie jest spychany na drugi plan:)
Pozdrawiam serdecznie!

BRONKA pisze...

Cześć Torunianko :-)))
Nie odpuszczam i jak tylko nadarzy się okazja jadę jeszcze raz,
tylko tym razem wycieczkowo i towarzysko.
Mam prośbę, pokaż mi swój Toruń,
opisz miejsca ukochane a turystom nie znane, gdzie radzisz się zatrzymać, piwko wypić i duszę
widokiem uradować.
Tak właśnie zwiedzałam Barcelonę,
to potem mi się po nocach śniła ;-D.
Pozdrawiam ciebie i te cudne koty.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails